Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą powieść obyczajowa

Nelle Harper Lee „Zabić drozda”.

Hejka! Jakiś czas temu wzięłam udział po raz pierwszy w życiu w takim zjawisku jak booktour w lubelskiej grupie książkoholików. Zdecydowałam się, bo jako lekturę oferowano książkę, którą od dawna chciałam przeczytać, a nigdy się jakoś nie złożyło, żebym po nią sięgnęła. I właśnie tym sposobem zapoznałam się z jednym z klasyków literatury. Zapraszam do recenzji. 🙂 Tytuł: Zabić drozda. Tytuł oryginału: To Kill a Mockingbird. Autor: Nelle Harper Lee. Tłumaczenie: Maciej Szymański. Seria/cykl: Zabić drozda (tom 1). Data wydania: 20 października 2015. Wydawnictwo: Rebis. Liczba stron: 424. Harper Lee (właściwie Nelle Harper Lee) była amerykańską pisarką i publicystką, znaną głównie jako autorka uhonorowanej Nagrodą Pulitzera powieści „Zabić drozda”, wydanej w 1960 roku. Pod koniec życia po 55 latach przerwy wydała swoją drugą powieść „Idź, postaw wartownika”, która jest, rozgrywającą się po 20 latach od czasu akcji „Zabić drozda”, kontynuacją pierwszej powieści autorki. ...

Amor Towles „Dżentelmen z Moskwy”.

Witajcie w nowym, już 2019 roku. Bardzo długo mnie tu nie było, wiem. Było to wynikiem poważnych zawirowań życiowych. Muszę przyznać, że rok 2018, był pod wieloma względami naprawdę dla mnie straszny. Jednak pod innymi względami był w porządku. Ponadto, moja wcześniejsza formuła blogowania doprowadziła mnie do wypalenia pisarskiego oraz poważnego kryzysu czytelniczego. Coś, co miało być frajdą stało się obowiązkiem (z terminami, presją, itp.) i to jak się okazuje przykrym. Dlatego zniknęłam. Miało to potrwać krócej, ale jak widać potrzebowałam całego roku, żeby się ogarnąć, odpocząć i zdecydować, że chcę wrócić.  Więc wracam. Ale tym razem dla własnej frajdy z dzielenia się opiniami o książkach, które przeczytałam. Bez sztywnego harmonogramu, kiedy będą pojawiać się kolejne posty. Bez dziwnej współpracy, która wymuszała na mnie czytanie tylko tego, co mi przysłano w bardzo krótkim terminie. W tym roku czytam to, co mnie interesuje i to, co sama wybiorę - bez spiny po prostu (ocz...

Jacek Dyba „Uciekinier ze świętego miasta”.

Wracam dziś do Was z recenzją o bardzo krótkiej polskiej powieści.  Absolutnie szerzej nieznanej i wydaje mi się, że lepiej by było, gdyby tak pozostało. Dlaczego? Zapraszam do recenzji, ale ostrzegam, dzisiaj nie będzie miło. Źródło: zaczytani.pl Tytuł: Uciekinier ze świętego miasta. Autor: Jacek Dyba. Seria/cykl: -. Data premiery: 2017. Wydawnictwo: Novae Res. Liczba stron: 132. Jacek Dyba to polski autor. Żadnych więcej informacji nie udało mi się o nim znaleźć. Wiadomo tylko tyle, że ma takie personalia (albo jest to pseudonim – nie można tego wykluczyć) i wydał nakładem wydawnictwa Novae Res w tym roku jedną powieść.  Wygląda na to, że „Uciekinier ze świętego miasta” to debiutancka powieść autora. Chociaż słowo „powieść” w odniesieniu do tego utworu, to moim zdaniem, spore nadużycie – bardziej pasowałoby określenie „nowela”, albo w ogóle „opowiadanie”. Nie będę tego dłużej roztrząsać, ale od tego momentu przestaję używać słowa „powieść” wobec tego dzi...